Przejdź do treści
Grafiki i teksty z AI w firmie: czy masz do nich jakiekolwiek prawa

Poradnik

Grafiki i teksty z AI w firmie: czy masz do nich jakiekolwiek prawa

Firma kupuje abonament w narzędziu AI, generuje logo, grafiki do kampanii i teksty na stronę. Potem odkrywa, że nie ma do nich wyłączności wynikającej z prawa autorskiego, czyli prawa zakazania innym korzystania z tych materiałów. Według dominującej wykładni prawo autorskie chroni twórczy wkład człowieka, więc co do zasady nie powstają prawa do autonomicznego wyniku pracy AI, na przykład do grafiki wygenerowanej z ogólnego polecenia (promptu). Regulamin narzędzia może dać firmie określone uprawnienia, ale wynikają one z umowy i nie działają wobec wszystkich. Ryzyko kopiowania da się ograniczyć: firma powinna dokumentować własny wkład, opisać go w umowach i zgłosić logo jako znak towarowy.

Grafiki i teksty z AI w firmie: czy masz do nich jakiekolwiek prawa

Stan prawny na dzień 26 września 2026.

Firma kupuje abonament w narzędziu AI, generuje logo, grafiki do kampanii i teksty na stronę. Potem odkrywa, że nie ma do nich wyłączności wynikającej z prawa autorskiego, czyli prawa zakazania innym korzystania z tych materiałów. Według dominującej wykładni prawo autorskie chroni twórczy wkład człowieka, więc co do zasady nie powstają prawa do autonomicznego wyniku pracy AI, na przykład do grafiki wygenerowanej z ogólnego polecenia (promptu). Regulamin narzędzia może dać firmie określone uprawnienia, ale wynikają one z umowy i nie działają wobec wszystkich. Ryzyko kopiowania da się ograniczyć: firma powinna dokumentować własny wkład, opisać go w umowach i zgłosić logo jako znak towarowy.

Co właściwie należy do firmy

Punktem wyjścia jest definicja utworu z ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: pr. aut.), w brzmieniu ogłoszonym w Dz.U. 2025 poz. 24.

Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).

art. 1 ust. 1 pr. aut. t.j. Dz.U. 2025 poz. 24

Uzupełnia ją art. 8 ust. 1: prawo autorskie przysługuje twórcy, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Ustawa nie mówi wprost, że twórcą może być tylko człowiek. Taki wniosek wynika z wykładni jej przepisów i z dominującego poglądu doktryny. Model AI nie jest człowiekiem, więc co do zasady nie powstają prawa do autonomicznego wkładu modelu, a ochronie może podlegać dostatecznie twórczy wkład człowieka. Jeżeli grafika lub tekst powstały wyłącznie z ogólnego polecenia, a człowiek nie dołożył własnych twórczych wyborów, zwykle nie ma utworu, do którego prawa dałoby się nabyć albo przenieść umową.

Sam abonament, faktura ani regulamin usługi nie tworzą prawa autorskiego. Dostawca narzędzia może jednak w regulaminie przyznać użytkownikowi określony zakres korzystania z wyniku, a czasem także umowną wyłączność wobec siebie lub innych użytkowników swojej usługi. To uprawnienia z umowy, więc wiążą jej strony, a nie każdego, kto skopiuje wynik. Nie dają wyłączności znanej z prawa autorskiego, ale nie są też niczym. Przed użyciem wyniku w kampanii trzeba sprawdzić, co regulamin pozwala z nim robić.

Ma to praktyczną konsekwencję. Jeżeli do grafiki nie da się wykazać twórczego wkładu człowieka, konkurent może z niej skorzystać bez pytania o zgodę, o ile nie narusza przy tym zarejestrowanego znaku towarowego ani przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Firma nie ma wtedy roszczeń z prawa autorskiego, więc nie zakaże kopiowania na tej podstawie.

Twórczy wkład człowieka a AI: kiedy powstaje utwór

Ochronie może podlegać ludzki wkład: autorski dobór i układ materiału, twórcza obróbka pierwotnego wyniku albo konsekwentnie zrealizowana własna koncepcja artystyczna. Liczy się sposób wyrażenia, a nie sam pomysł (art. 1 ust. 2¹ pr. aut.), więc samo polecenie opisujące ogólny zamysł zwykle nie wystarcza do powstania utworu. Nie ma jednak progu, który rozstrzygałby sprawę mechanicznie: o ochronie nie decyduje ani długość polecenia, ani liczba prób. Nawet krótka instrukcja, wybór jednego z wyników albo późniejsza aranżacja mogą, zależnie od konkretnego materiału, wyrażać swobodne i twórcze wybory autora. Granica pozostaje płynna, a wskazówek dostarczają na razie orzeczenia niemieckie.

142 C 9786/25 wyrok AG München z 13.02.2026

Sąd odmówił ochrony prawnoautorskiej trzem logo wygenerowanym przez AI. Powód podawał szczegółowe polecenia i poprawiał wyniki w kilku krokach, ale według sądu techniczna praca AI w znacznej mierze przeważyła nad jego twórczym wpływem na ostateczny kształt logo.

Kancelaria Bird & Bird porządkuje w analizie trzech niemieckich orzeczeń momenty, w których może pojawić się twórczy wpływ człowieka: przed generowaniem (szczegółowy, indywidualny zamysł wyrażony w poleceniu), w jego trakcie (iteracyjne dopracowywanie parametrów i poleceń) oraz po nim (samodzielny montaż i edycja wyniku). Sama aktywność na tych etapach nie przesądza jednak o ochronie: liczy się to, czy wkład człowieka rzeczywiście ukształtował wynik.

Prawo unijne nie przewiduje odrębnego reżimu autorstwa dla treści z AI, więc punktem odniesienia pozostaje ogólny test oryginalności: utwór musi być własną twórczością intelektualną autora, która wyraża jego swobodne i twórcze wybory. Wypracował go Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), między innymi w wyroku Cofemel (C-683/17) oraz w późniejszym wyroku z 4 grudnia 2025 r. w sprawach połączonych Mio/konektra (C-580/23 i C-795/23). Tę samą linię prezentują polskie komentarze doktryny oraz przewodnik Chambers dla Polski z maja 2026 r.: autorem może być wyłącznie człowiek, a wygenerowany materiał może zyskać ochronę, gdy udział twórczy człowieka był istotny.

Granica nie jest jeszcze wyznaczona

Granicę między wynikiem autonomicznym a wynikiem z twórczym wkładem człowieka wyznacza wykładnia, a nie dosłowne brzmienie przepisów. Dominuje pogląd polski i europejski, że oryginalność wiąże się z twórczymi wyborami osoby fizycznej. W polskim orzecznictwie brakuje dotąd wyroku, który rozstrzygałby to wprost. Opisany tu wyrok niemiecki wydał sąd rejonowy w pierwszej instancji i nie wiąże on polskich sądów.

Z tego wynika praktyczna rada dowodowa: jeżeli powstający materiał ma dla firmy wartość rynkową, trzeba gromadzić ślady własnego wkładu, czyli kolejne wersje robocze, rejestr poleceń, historię wyborów i pliki poddane twórczej edycji. Bez takiej dokumentacji firma w razie sporu poprze swoje stanowisko jedynie zapewnieniem, że projekt był „własnoręcznie poprawiany”.

Ryzyko naruszenia cudzych praw przy publikacji wyniku AI

To, że firma może nie mieć praw autorskich do wygenerowanego materiału, nie zwalnia jej z odpowiedzialności za jego publikację. Jeżeli wynik odtwarza cudzy utwór lub znak towarowy, jego rozpowszechnianie może naruszać prawa osoby trzeciej, choć wygenerował go model. Samo użycie AI niczego jednak nie przesądza. Odpowiedzialność zależy od podobieństwa wyniku do konkretnego utworu, od sposobu jego użycia, od warunków usługi i od tego, czy nie ma zastosowania któryś z wyjątków ustawowych.

Odrębną sprawą są spory o trenowanie modeli. Dotyczą one przede wszystkim dostawców narzędzi, a nie firm, które publikują gotowe wyniki, i większość z nich toczy się nadal. Przed TSUE czeka na wyrok sprawa C-250/25 Like Company przeciwko Google (rozprawa odbyła się 10 marca 2026 r.). Bundesgerichtshof rozpoznał 3 września 2026 r. sprawę Kneschke przeciwko LAION (I ZR 281/25) i ogłosi orzeczenie 17 grudnia 2026 r. Wyrok LG München I z 31 lipca 2026 r. (42 O 763/25) w sporze GEMA przeciwko Suno jest nieprawomocny. W USA Sąd Apelacyjny dla Dziewiątego Okręgu uznał 16 września 2026 r. w sprawie Doe przeciwko GitHub, że wyniki asystenta kodu nie są kopiami kodu w rozumieniu przepisu amerykańskiej ustawy DMCA o usuwaniu informacji o zarządzaniu prawami autorskimi, ale nie rozstrzygnął, czy taki wynik może naruszać prawa autorskie. Żaden z tych sporów nie rozstrzyga, komu przysługują prawa do gotowego wyniku.

Umowy, pracownicy i zleceniobiorcy

W relacjach z pracownikami stosuje się art. 12 pr. aut. Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Przepis nie wymaga szczególnej formy przyjęcia: protokół odbioru nie jest konieczny, a przyjęcie może wynikać z okoliczności, na przykład z tego, że pracodawca zaczął korzystać z utworu. Mechanizm ten działa jednak tylko wobec tego, co jest utworem. Wobec surowego wyniku wygenerowanego przez model zwykle nie ma czego nabyć. Gdy materiał jest mieszany, firma nabywa prawa do ludzkiego wkładu twórczego, a nie do całego wyniku. Odrębne reguły dla programów komputerowych zawiera art. 74 pr. aut.

Przy współpracy ze zleceniobiorcami i agencjami marketingowymi ryzyko jest większe, ponieważ firma płaci za przeniesienie praw, a wykonawca może obiecać prawa, których nie ma. Nawet w dobrej wierze może zaoferować przeniesienie praw do elementów wygenerowanych przez AI, do których prawa autorskie mogły w ogóle nie powstać. Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 53 pr. aut.). Brak tej formy powoduje nieważność samego przeniesienia praw, a zwykle nie unieważnia całej współpracy ani ewentualnej licencji. Licencja wyłączna też wymaga jednak formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 67 ust. 5 pr. aut.). Umowa powinna też oddzielać dwie sprawy: przeniesienie praw do ludzkiego wkładu wykonawcy oraz zgodę na korzystanie z wyniku na warunkach regulaminu narzędzia. Wykonawca może dać klientowi tylko tyle, na ile pozwala ten regulamin.

Co sprawdzić w umowie z freelancerem albo agencją

  1. 1

    Oświadczenie o użyciu AI

    Wykonawca wskazuje, czy i w jakim zakresie korzystał z narzędzi generatywnych oraz z jakich.

  2. 2

    Opis ludzkiego wkładu

    Umowa nazywa, co wykonawca sam zaprojektował, wybrał i przerobił.

  3. 3

    Warunki dostawcy narzędzia

    Umowa oddziela przeniesienie praw do ludzkiego wkładu od zgody na korzystanie z wyniku na warunkach regulaminu narzędzia.

  4. 4

    Forma pisemna przeniesienia praw

    Wymaga jej art. 53 pr. aut., także gdy cała reszta współpracy idzie mailem.

  5. 5

    Zapewnienie o braku naruszeń

    Wykonawca odpowiada za to, że wynik nie odtwarza cudzego utworu ani znaku towarowego.

  6. 6

    Materiały bez wyłączności

    Strony wprost przyjmują, że do części wyników prawa autorskie mogą nie powstać.

Osobnej kontroli wymaga to, co firma przekazuje narzędziu razem z poleceniem. Dane klientów i informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa trafiają wtedy na serwery zewnętrznego podmiotu, a regulamin narzędzia decyduje, czy dostawca użyje ich do dalszego trenowania modeli. Grozi to naruszeniem poufności i przepisów o ochronie danych osobowych, niezależnie od prawa autorskiego.

Znak towarowy zamiast prawa autorskiego

Jeżeli logo opracowane z pomocą AI ma służyć marce przez lata, nie warto opierać ochrony wyłącznie na prawie autorskim, które w takim przypadku może nie powstać. Bezpieczniejsza jest rejestracja znaku towarowego w Urzędzie Patentowym RP albo w EUIPO (Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej). Daje ona wyłączność z innego tytułu niż prawo autorskie i nie zależy od tego, czy znak zaprojektował grafik, czy wygenerował go algorytm. Znak musi mieć zdolność odróżniającą, czyli pozwalać odróżnić towary lub usługi firmy od cudzych, i nie może kolidować ze znakami zgłoszonymi wcześniej. Badanie czystości przed zgłoszeniem, czyli sprawdzenie, czy podobny znak nie jest już zastrzeżony, kosztuje zwykle znacznie mniej niż spór po zmianie marki.

Dodatkową ochronę daje ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej: uznk). W pewnych granicach chroni ona przed pasożytowaniem na cudzej renomie, także gdy nie ma praw autorskich. Materiały niepublikowane, takie jak szkice, polecenia i pliki źródłowe, może chronić tajemnica przedsiębiorstwa (art. 11 uznk), o ile firma podejmuje działania w celu zachowania ich poufności. Opublikowane logo nie jest informacją poufną, więc tej ochrony nie obejmie. Obie ścieżki są węższe niż znak towarowy i trudniejsze pod względem dowodowym.

W przypadku najważniejszych zasobów reguła jest prosta: ostateczną formę materiałów strategicznych powinien opracować człowiek, a zakres przysługujących mu praw trzeba opisać w umowie. Pozostałe materiały warto traktować jak użytkowe i nie zakładać, że firma zakaże innym ich używania.

Oznaczanie treści z AI według art. 50 AI Act

Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują wymogi przejrzystości z art. 50 rozporządzenia (UE) 2024/1689, czyli AI Act (aktu o sztucznej inteligencji). Dostawcy narzędzi muszą oznaczać generowane treści w formacie odczytywalnym maszynowo, czyli tak, żeby program mógł wykryć, że treść wygenerowała AI (ust. 2). Dostawcy systemów wprowadzonych do obrotu przed 2 sierpnia 2026 r. mają na to czas do 2 grudnia 2026 r. Firmy, które używają takich narzędzi w działalności zawodowej (podmioty stosujące), podlegają od 2 sierpnia 2026 r. węższym obowiązkom z ust. 4. Wytyczne interpretacyjne Komisja Europejska opublikowała 20 lipca 2026 r. Kodeks postępowania w sprawie przejrzystości treści AI jest dobrowolny, a według Komisji do końca lipca 2026 r. podpisało go około 190 organizacji.

Uwaga na zakres obowiązku ujawnienia

Podmiot stosujący ujawnia użycie AI tylko w przypadkach z art. 50 ust. 4. Dotyczy to deepfake'ów, czyli realistycznych obrazów, nagrań lub dźwięków, które przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca lub zdarzenia i które odbiorca mógłby niesłusznie uznać za autentyczne, oraz tekstów publikowanych w celu informowania o sprawach interesu publicznego, chyba że człowiek je zweryfikował, a odpowiedzialność redakcyjną za publikację ponosi konkretna osoba. Zwykły tekst marketingowy zasadniczo nie podlega temu obowiązkowi, choć część publikacji branżowych przedstawia go znacznie szerzej.

Oznaczenie treści nie rozstrzyga, komu przysługują do niej prawa. Obowiązek przejrzystości i prawo autorskie to dwa osobne reżimy, więc adnotacja o udziale AI nie daje firmie praw do grafiki.

Kontrowersje i rozbieżne stanowiska

W rezolucji z 10 marca 2026 r. (2025/2058(INI), sprawozdawca Axel Voss) Parlament Europejski opowiada się za tym, aby treści wygenerowane w pełni automatycznie pozostały poza ochroną prawnoautorską, i za ich wyraźnym oznaczaniem. Rezolucja nie jest aktem wiążącym i niczego dziś nie zmienia w obowiązkach firm.

W literaturze pojawiają się głosy odmienne: koncepcje objęcia twórczości maszynowej prawem autorskim oraz podejście „licensing-first”, które przesuwa nacisk z praw do gotowego wyniku na odpłatne licencjonowanie materiałów używanych do trenowania modeli. Komisja Europejska zapowiedziała przegląd unijnych przepisów o prawie autorskim, więc kierunek zmian nie jest przesądzony. W Polsce nie ma projektu regulującego własność treści generatywnych, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozmawiało 23 czerwca 2026 r. w tej sprawie z przedstawicielami twórców. Dopóki nie zapadną wiążące wyroki i nie zmienią się przepisy, firma powinna opierać decyzje na obecnym stanie prawnym.

Co sprawdzić przed publikacją wyniku z AI

Zanim firma opublikuje grafikę lub tekst z AI

  1. 1

    Regulamin narzędzia

    Regulamin pozwala na użycie komercyjne wyniku i opisuje, jakie uprawnienia dostawca przyznaje użytkownikowi.

  2. 2

    Własny wkład

    Firma wie, co dodał człowiek (dobór, kompozycja, edycja), i przechowuje wersje robocze oraz polecenia.

  3. 3

    Cudze prawa

    Wynik nie przypomina konkretnego cudzego utworu ani znaku towarowego.

  4. 4

    Logo i marka

    Firma zgłasza znak towarowy zamiast polegać wyłącznie na prawie autorskim.

  5. 5

    Oznaczenie

    Firma ujawnia użycie AI przy deepfake'ach i tekstach w sprawach interesu publicznego bez kontroli człowieka (art. 50 ust. 4 AI Act).

Jeśli w Państwa firmie powstają już teksty i grafiki z udziałem AI, mogę pomóc w kilku sprawach. Opiszę w wewnętrznej polityce, jak dokumentować własny wkład twórczy. Dostosuję umowy z pracownikami i wykonawcami tak, żeby jasno wskazywały, co firma nabywa. Sprawdzę też, czy korzystanie z narzędzi spełnia wymogi AI Act i RODO, w tym czy poufne dane firmowe nie trafiają na zewnętrzne serwery. Zapraszam do kontaktu: wspólnie ustalimy kolejność działań.

Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.

Źródła

  • Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tekst jednolity wykorzystany do cytowania art. 1, 8, 12, 53 i 67. link

  • Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 85, wykorzystany do cytowania art. 11. link

  • LexFocus, polskie omówienie statusu treści tworzonych przez AI i braku orzecznictwa. link

  • Chambers Practice Guides, Poland 2026, polski standard autorstwa przy treściach z AI. link

  • PARP, materiał o ochronie wytworów powstałych przy udziale AI. link

  • Chiomenti, omówienie wyroku AG München z 13 lutego 2026 r. o logo generowanych przez AI. link

  • Beyer Law, omówienie wyroku AG München z 13 lutego 2026 r. (142 C 9786/25) o logo generowanych przez AI. link

  • Bird & Bird, analiza trzech niemieckich orzeczeń i trzech etapów twórczego wpływu człowieka. link

  • Chambers Practice Guides, EU 2026, brak odrębnego reżimu autorstwa AI w Unii. link

  • TSUE, wyrok w sprawie Cofemel (C-683/17). link

  • TSUE, wyrok z 4 grudnia 2025 r. w sprawach połączonych Mio/konektra (C-580/23 i C-795/23). link

  • Bird & Bird, relacja z pierwszej rozprawy TSUE w sprawie C-250/25 Like Company przeciwko Google. link

  • Bundesgerichtshof, komunikat o sprawie I ZR 281/25 Kneschke przeciwko LAION. link

  • Bundesgerichtshof, termin ogłoszenia orzeczenia w sprawie I ZR 281/25. link

  • Ropes & Gray, omówienie wyroku Dziewiątego Okręgu w sprawie Doe przeciwko GitHub. link

  • Reuters, relacja o częściowym rozstrzygnięciu sporu deweloperów z OpenAI i Microsoftem. link

  • AI Act Service Desk, tekst art. 50 AI Act o obowiązkach przejrzystości. link

  • Komisja Europejska, wytyczne do obowiązków przejrzystości z 20 lipca 2026 r. link

  • Komisja Europejska, kodeks postępowania w sprawie przejrzystości treści generowanych przez AI. link

  • Ministerstwo Cyfryzacji, podsumowanie zmian obowiązujących od 2 sierpnia 2026 r. link

  • AI Act Service Desk, odpowiedzi na pytania o terminy stosowania obowiązków. link

  • Parlament Europejski, rezolucja 2025/2058(INI) o prawie autorskim i AI. link

  • Parlament Europejski, sprawozdanie do rezolucji w wersji polskiej. link

  • Taylor & Francis, artykuł broniący autorstwa AI w prawie autorskim. link

  • JIPLP, analiza trendu licencjonowania treści do trenowania modeli. link

  • Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, komunikat o rozmowach z twórcami o AI. link

Powiązane materiały

Dalsze lektury z podobnym kontekstem odbiorcy lub kategorii.