Przejdź do treści
GPSR dla wydawnictw: książka jako produkt, oznaczenia i sprzedaż przez platformy

Poradnik

GPSR dla wydawnictw: książka jako produkt, oznaczenia i sprzedaż przez platformy

Od 13 grudnia 2024 r. drukowana książka podlega rozporządzeniu (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR) na tych samych zasadach co inne produkty konsumenckie. Wydawnictwo, self-publisher i autor sprzedający własny nakład muszą wskazać producenta z adresem pocztowym i elektronicznym, oznaczyć egzemplarz tak, żeby dało się go zidentyfikować, i powtórzyć te dane w każdej ofercie internetowej. Przy druku poza Unią dochodzi osoba odpowiedzialna w UE, a książka z zabawkowym dodatkiem może podlegać przepisom o zabawkach. Platformy sprzedażowe sprawdzają te dane przy wystawianiu oferty, więc brak jednego pola potrafi zablokować sprzedaż tytułu.

GPSR dla wydawnictw: książka jako produkt, oznaczenia i sprzedaż przez platformy

Stan prawny na dzień 16 października 2026.

Od 13 grudnia 2024 r. drukowana książka podlega rozporządzeniu (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR) na tych samych zasadach co inne produkty konsumenckie. Wydawnictwo, self-publisher i autor sprzedający własny nakład muszą wskazać producenta z adresem pocztowym i elektronicznym, oznaczyć egzemplarz tak, żeby dało się go zidentyfikować, i powtórzyć te dane w każdej ofercie internetowej. Przy druku poza Unią dochodzi osoba odpowiedzialna w UE, a książka z zabawkowym dodatkiem może podlegać przepisom o zabawkach. Platformy sprzedażowe sprawdzają te dane przy wystawianiu oferty, więc brak jednego pola potrafi zablokować sprzedaż tytułu.

Dlaczego książka jest produktem w rozumieniu GPSR?

GPSR definiuje produkt jako „każdy przedmiot, połączony lub niepołączony z innymi przedmiotami, dostarczany lub udostępniany za wynagrodzeniem lub bez (...), który jest przeznaczony dla konsumentów” (art. 3 pkt 1). Drukowana książka spełnia tę definicję. Komisja Europejska w wytycznych z 2025 r. potwierdza, że pojęcie produktu obejmuje każdy przedmiot, a rozporządzenie dotyczy wszystkich kanałów sprzedaży, także ofert internetowych.

Kiedy wdrażam GPSR w wydawnictwie, pierwsza rozmowa dotyczy tego, że zespół myśli o książce jak o utworze. Rozporządzenie nie ocenia treści ani wartości literackiej. Interesuje je materialny egzemplarz: papier, oprawa, klej, farby, dodatki, opakowanie i droga, którą egzemplarz trafia do kupującego. Autor może więc być twórcą utworu i zarazem producentem produktu, jeżeli wydaje książkę pod własnym nazwiskiem albo marką.

Producentem jest osoba, która „wytwarza produkt lub która zleca zaprojektowanie lub wytworzenie produktu i sprzedaje ten produkt pod własną nazwą lub własnym znakiem towarowym” (art. 3 pkt 8). Wydawnictwo, które zamawia druk i sprzedaje tytuł pod swoim imprintem, jest producentem. Self-publisher wydający pod własnym nazwiskiem także. Drukarnia fizycznie wytwarza egzemplarze, ale nie sprzedaje ich konsumentom pod własną nazwą, dlatego moim zdaniem w typowym zleceniu druku producentem nie zostaje. Autor, który powierzył wydanie wydawnictwu i sam książek nie sprzedaje, obowiązków producenta nie ma.

Książka bez dodatków niesie niewielkie ryzyko i GPSR to uwzględnia. Nie wymaga od niej znaku CE ani ostrzeżeń na wyrost. Wymaga za to, żeby za egzemplarz odpowiadał konkretny podmiot, żeby dało się ustalić, z którego nakładu egzemplarz pochodzi, i żeby kupujący w internecie dostał podstawowe dane równie łatwo jak klient księgarni stacjonarnej.

Co musi znaleźć się w egzemplarzu książki?

GPSR wymaga dwóch grup informacji na samym produkcie. Pierwsza służy identyfikacji: numer typu, partii lub serii albo „inny widoczny i czytelny dla konsumenta element umożliwiający ich identyfikację” (art. 9 ust. 5). Druga to dane producenta: imię i nazwisko lub nazwa, zarejestrowana nazwa handlowa lub zarejestrowany znak towarowy oraz adres pocztowy i elektroniczny (art. 9 ust. 6). Producent umieszcza je na produkcie, a na opakowaniu lub w dołączonym dokumencie tylko wtedy, gdy umieszczenie ich na produkcie nie jest możliwe. W książce takim miejscem jest strona redakcyjna.

Sam ISBN identyfikuje tytuł i wydanie, ale nie mówi, kto odpowiada za egzemplarz i jak się z nim skontaktować. Rekomenduję stopkę, która zawiera nazwę producenta, adres pocztowy, adres e-mail, ISBN oraz oznaczenie wydania i dodruku, np. „Wydanie I, dodruk 2, 2026”. Oznaczenie dodruku przyda się w dwóch sytuacjach: gdy trzeba wycofać wadliwą partię i gdy trzeba wykazać, które egzemplarze trafiły na rynek przed 13 grudnia 2024 r.

Ostrzeżenia to osobna sprawa. Producent dołącza do produktu instrukcje i informacje o bezpieczeństwie w języku łatwo zrozumiałym dla konsumentów, ale przepis przewiduje wyraźny wyjątek:

Wymaganie to nie ma zastosowania w przypadku gdy produkt może być używany bezpiecznie i w sposób zamierzony przez producenta bez takich instrukcji i informacji na temat bezpieczeństwa.

art. 9 ust. 7 rozporządzenia (UE) 2023/988

Dla zwykłego tomu bez dodatków prawidłowym wynikiem analizy ryzyka może być brak jakichkolwiek ostrzeżeń. Formuły w rodzaju „produkt bezpieczny” albo „to nie jest zabawka” dopisywane mechanicznie do każdego tytułu nie wynikają z GPSR i niczego nie załatwiają.

Sama analiza ryzyka musi jednak zostawić ślad w dokumentach. Przed wprowadzeniem produktu do obrotu producent przeprowadza wewnętrzną analizę ryzyka i sporządza dokumentację techniczną, która zawiera co najmniej ogólny opis produktu i jego zasadnicze właściwości istotne dla oceny bezpieczeństwa (art. 9 ust. 2). Dokumentację przechowuje przez dziesięć lat po wprowadzeniu produktu do obrotu (art. 9 ust. 3). Dla zwykłej książki to krótki dokument, który nazywam teczką tytułu.

Teczka tytułu w wydawnictwie

  1. 1

    Producent

    Kto sprzedaje tytuł pod własną nazwą, jego pełna nazwa, adres pocztowy i adres e-mail.

  2. 2

    Identyfikacja

    Tytuł, wydanie, ISBN oraz oznaczenie nakładu albo dodruku.

  3. 3

    Analiza ryzyka

    Papier, klej, oprawa, ostre elementy, dodatki, opakowanie i wiek odbiorców.

  4. 4

    Łańcuch dostaw

    Drukarnia, miejsce druku, dostawcy dodatków i dokumenty dotyczące użytych materiałów.

  5. 5

    Komunikaty bezpieczeństwa

    Tylko te, które wynikają z analizy ryzyka danego tytułu.

  6. 6

    Skargi i incydenty

    Publiczny kanał zgłoszeń oraz wewnętrzny rejestr skarg i działań naprawczych.

Jakie informacje musi zawierać oferta książki w internecie?

Przy sprzedaży na odległość oferta musi zawierać „w sposób jasny i widoczny” co najmniej następujące informacje (art. 19):

  • dane producenta, czyli imię i nazwisko lub nazwę, zarejestrowaną nazwę handlową lub znak towarowy oraz adres pocztowy i elektroniczny;

  • dane osoby odpowiedzialnej w UE, jeżeli producent nie ma miejsca zamieszkania ani siedziby w Unii;

  • informacje identyfikujące produkt, „w tym jego obraz, rodzaj, a także inne identyfikatory produktu”;

  • ostrzeżenia i informacje o bezpieczeństwie, które muszą być na produkcie albo w dołączonym dokumencie, w języku łatwo zrozumiałym dla konsumentów państwa, w którym książka jest udostępniana.

Dla książki obrazem jest zdjęcie okładki, rodzajem np. oprawa twarda albo miękka, a identyfikatorem ISBN. Obowiązek dotyczy konkretnej oferty. Dane producenta schowane w regulaminie sklepu albo w zakładce „O nas” go nie spełniają, ponieważ kupujący ma je zobaczyć przy książce, którą właśnie kupuje. Wydawnictwo, które sprzedaje do Niemiec czy Francji, podaje ewentualne ostrzeżenia w języku tego rynku.

Wydawnictwom, które publikują jeden opis tytułu w kilku kanałach, rekomenduję osobny blok danych GPSR w systemie, z którego wychodzą metadane. Ten sam zestaw pól zasila wtedy własny sklep, plik dla marketplace'u i kartę produktu u dystrybutora. Zmiana adresu producenta wymaga jednej poprawki, a nie kilkunastu ręcznych.

Jak platformy egzekwują GPSR i kiedy wymagają więcej niż przepis?

Internetowe platformy handlowe mają w GPSR własne obowiązki. Projektują interfejs tak, żeby sprzedawca mógł podać dane producenta, osoby odpowiedzialnej, identyfikatory produktu i ostrzeżenia, a konsument mógł je zobaczyć w ofercie (art. 22 ust. 9). Wewnętrzne procedury platformy muszą umożliwiać sprzedawcom złożenie oświadczenia, że oferują wyłącznie produkty zgodne z rozporządzeniem (art. 22 ust. 10). Przedsiębiorcom, którzy „często oferują produkty niezgodne” z GPSR, platforma po uprzednim ostrzeżeniu zawiesza świadczenie usług (art. 22 ust. 11). Nakaz organu nadzoru rynku dotyczący oferty produktu niebezpiecznego wykonuje najpóźniej w ciągu dwóch dni roboczych (art. 22 ust. 4).

Z tych obowiązków wynika praktyka, która bywa surowsza niż sam przepis. Platforma może zażądać kompletu pól, zdjęcia oznaczeń albo danych bezpieczeństwa także dla tytułu, którego egzemplarze korzystają z przepisów przejściowych. Formularz platformy może też wymagać adresu e-mail tam, gdzie art. 19 mówi ogólnie o adresie elektronicznym. Art. 22 ust. 9 lit. a, który dotyczy właśnie platform, posługuje się już pojęciem „adres poczty elektronicznej”.

Takie żądanie nie rozszerza obowiązku wynikającego z rozporządzenia. Spór z platformą o zakres przepisu może jednak kosztować widoczność oferty, nawet jeśli argumenty prawne są po stronie wydawcy. Przy wdrożeniach przyjmuję więc standard platformy jako minimum operacyjne, a przepis jako minimum prawne.

Platforma nie przejmuje przy tym roli producenta, importera ani osoby odpowiedzialnej tylko dlatego, że udostępnia ofertę, drukuje na żądanie albo obsługuje logistykę. O roli przesądza konkretny model: kto wprowadza egzemplarz na rynek, pod czyją marką, skąd przychodzi nakład i jakie usługi wykonuje platforma. Zapewnienie w regulaminie, że usługa platformy jest „zgodna z GPSR”, nie zwalnia wydawcy z ustalenia własnej roli.

Ryzyko handlowe

Brak jednego pola danych GPSR może zablokować ofertę na marketplace, zanim jakikolwiek organ zainteresuje się tytułem. Dane do ofert opłaca się przygotować dla całego katalogu, a nie tylko dla nowości.

Kto jest osobą odpowiedzialną w UE przy druku i imporcie spoza Unii?

Produktu objętego GPSR nie można wprowadzić do obrotu, jeżeli nie ma podmiotu gospodarczego z miejscem zamieszkania lub siedzibą w Unii, który odpowiada za zadania z art. 4 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1020 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie nadzoru rynku i zgodności produktów (art. 16 ust. 1 GPSR). Tym podmiotem może być (art. 4 ust. 2 rozporządzenia 2019/1020):

  • producent z miejscem zamieszkania lub siedzibą w Unii;

  • importer, jeżeli producent nie ma miejsca zamieszkania ani siedziby w Unii;

  • upoważniony przedstawiciel z pisemnym upoważnieniem od producenta;

  • dostawca usług realizacji zamówień z siedzibą w Unii, w odniesieniu do obsługiwanych przez niego produktów, jeżeli żaden z pozostałych podmiotów nie ma siedziby w Unii.

Osoba odpowiedzialna wykonuje konkretne zadania. Regularnie sprawdza, czy produkt odpowiada dokumentacji technicznej i czy ma wymagane oznaczenia, a na żądanie organu nadzoru rynku przekazuje dowody tych sprawdzeń (art. 16 ust. 2). Jej nazwę i dane kontaktowe, w tym adres pocztowy i elektroniczny, podaje się na produkcie, opakowaniu, paczce albo w dołączonym dokumencie (art. 16 ust. 3), a także w ofercie internetowej (art. 19 lit. b).

Importer ma dodatkowo własne obowiązki. Zanim wprowadzi książkę do obrotu, upewnia się, że producent przeprowadził analizę ryzyka, sporządził dokumentację techniczną i oznaczył produkt (art. 11 ust. 1). Na egzemplarzu podaje także swoje dane i adres (art. 11 ust. 3). Polska firma, która sprowadza gotowy nakład od wydawcy spoza Unii, dopisuje więc swoje dane obok danych producenta, a nie zamiast nich.

Kto odpowiada za książkę w typowych modelach wydawniczych
Rola w GPSR Na co uważać
Polskie wydawnictwo, druk w UE Wydawnictwo jest producentem z siedzibą w Unii Dane wydawnictwa w stopce i w każdej ofercie
Polski autor lub jego spółka, druk w Chinach pod własnym nazwiskiem Autor lub spółka jest producentem z siedzibą w Unii i jednocześnie podmiotem odpowiedzialnym Dokumenty materiałów od drukarni spoza UE i oznaczenie nakładu przed wysyłką do Polski
Polska firma sprowadza gotowy nakład wydawcy spoza UE Firma jest importerem Własne dane importera na egzemplarzu obok danych producenta
Zagraniczny wydawca sprzedaje wprost do konsumentów w UE, także przez druk na żądanie Potrzebna osoba odpowiedzialna z siedzibą w Unii Dane osoby odpowiedzialnej na produkcie lub paczce oraz w ofercie

Czy druk na żądanie podlega GPSR?

Podlega, i to w pełnym zakresie. Przy druku na żądanie spotykam założenie, że skoro tytuł ukazał się kilka lat temu, cały model korzysta z przepisów przejściowych. To błąd. Wprowadzenie do obrotu oznacza „udostępnienie produktu na rynku Unii po raz pierwszy” (art. 3 pkt 7), a w druku na żądanie każdy egzemplarz powstaje dopiero po zamówieniu. Egzemplarz wydrukowany dziś trafia na rynek dziś, choć ma tę samą okładkę, ten sam ISBN i datę pierwszego wydania sprzed lat.

Przy zagranicznych serwisach druku na żądanie ustalam najpierw, gdzie powstaje egzemplarz, kto sprzedaje go konsumentowi i pod czyją nazwą. Jeżeli polski self-publisher sprzedaje książkę pod własnym nazwiskiem, a serwis drukuje i wysyła egzemplarze na jego zlecenie, producentem pozostaje autor i jego dane muszą znaleźć się w stopce oraz w karcie produktu. Jeżeli producent nie ma siedziby w Unii, np. zagraniczny wydawca sprzedaje przez serwis druku na żądanie wprost do konsumentów w UE, potrzebna jest osoba odpowiedzialna z siedzibą w Unii, a jej dane muszą być na produkcie lub paczce i w ofercie.

Na koniec sprawdzam, czyje dane serwis faktycznie wstawia do książki i do oferty. Ogólna deklaracja serwisu o zgodności z GPSR nie odpowiada na pytanie, kto w danym modelu jest producentem.

Czy książka dla dzieci jest zabawką?

Nie z samego faktu, że czyta ją dziecko. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/48/WE z dnia 18 czerwca 2009 r. w sprawie bezpieczeństwa zabawek ma zastosowanie do „produktów zaprojektowanych lub przeznaczonych, wyłącznie lub nie, do użytku podczas zabawy przez dzieci poniżej 14 roku życia” (art. 2 ust. 1). Decyduje przeznaczenie do zabawy, nie wiek odbiorcy.

Kartonowa książeczka bez luźnych elementów pozostaje książką. Analiza ryzyka powinna jednak uwzględnić, jak korzysta z niej małe dziecko, ponieważ GPSR obejmuje także produkty, których konsumenci mogliby używać „w dających się racjonalnie przewidzieć warunkach” (art. 3 pkt 1).

Inaczej wygląda książka z figurką, klockami, magnesami, naklejkami, elementami do wycinania albo zestawem plastycznym. Taki dodatek może samodzielnie podlegać przepisom o zabawkach i wymagać odrębnej oceny zgodności, oznakowania CE oraz ostrzeżeń. Status książki go nie przykrywa. Zabawki należą też do grupy produktów, dla których rozporządzenie 2019/1020 wymaga podmiotu odpowiedzialnego z siedzibą w Unii (art. 4 ust. 5), co ma znaczenie, gdy dodatek przychodzi od producenta spoza UE.

Przy takich tytułach traktuję dodatek jako osobny produkt z osobnym dostawcą, osobną dokumentacją i osobnym planem wycofania. Książeczka z małymi klockami jest zestawem o innym profilu ryzyka niż ta sama książeczka bez klocków.

Co z tytułami wydanymi przed 13 grudnia 2024 r.?

Zgodnie z art. 51 GPSR państwa członkowskie „nie utrudniają udostępniania na rynku produktów objętych dyrektywą 2001/95/WE, które są zgodne z tą dyrektywą i które zostały wprowadzone do obrotu przed dniem 13 grudnia 2024 r.”. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2001/95/WE z dnia 3 grudnia 2001 r. w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów to poprzedni reżim. Komisja w wytycznych wskazuje wprost, że nowych wymagań dotyczących informacji identyfikacyjnych i informacji o bezpieczeństwie nie stosuje się do takich egzemplarzy.

Ten przepis czytam egzemplarzami, nie tytułami. Nakład z 2023 r., który leży w magazynie, może korzystać z tej zasady. Dodruk tego samego tytułu z 2025 r. już nie, podobnie jak każdy egzemplarz z druku na żądanie.

Wydawnictwo musi umieć wykazać datę. Do każdego nakładu przypisuję w tym celu dokumenty drukarni, przyjęcia magazynowe, faktury sprzedaży do dystrybutorów i dane z systemu dystrybucyjnego. Platforma może i tak zażądać danych GPSR dla oferty starszego tytułu. Uzupełnienie danych w ofercie kosztuje niewiele, dlatego rekomenduję zrobić to dla całego katalogu, a fizyczne oznaczenia wprowadzać przy najbliższym dodruku.

Czy ISBN i formularz kontaktowy wystarczą?

Dwie kwestie wracają przy wdrożeniach i obie mają więcej niż jedną odpowiedź.

Pierwsza dotyczy identyfikatora. Art. 9 ust. 5 wymienia numer typu, partii lub serii albo inny element umożliwiający identyfikację, więc ISBN można odczytać jako wystarczający. Moim zdaniem sam ISBN to słaby wybór. Ten sam numer obejmuje wszystkie dodruki wydania, a przy wycofaniu wadliwej partii albo przy powołaniu się na przepisy przejściowe liczy się konkretny nakład. Oznaczenie dodruku w stopce rozwiązuje oba problemy.

Druga dotyczy adresu elektronicznego. Art. 9 ust. 6 i art. 19 lit. a mówią o adresie pocztowym i elektronicznym i nie przesądzają, czy wystarczy formularz na stronie. Pomocniczo można sięgnąć do wyroku TSUE z 10 lipca 2019 r. w sprawie C-649/17 Amazon EU. W tej sprawie niemiecka federacja stowarzyszeń konsumenckich zarzucała Amazonowi, że nie informuje konsumentów o numerach telefonu i faksu zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. c dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów. Trybunał uznał, że przedsiębiorca musi udostępnić konsumentowi środek komunikacji spełniający wymogi bezpośredniego i skutecznego porozumiewania się, ale może w tym celu użyć innych środków niż wymienione w przepisie, np. czatu albo systemu oddzwaniania. GPSR jest jednak bardziej konkretne, a art. 22 ust. 9 w części o platformach mówi wprost o adresie poczty elektronicznej. Rekomenduję więc adres e-mail, a formularz traktuję jako dodatek.

Osobny problem ma self-publisher, który wydaje pod własnym nazwiskiem. Jest producentem, więc podaje swój adres pocztowy. Przepis pozwala dodać pojedynczy punkt kontaktowy, jeżeli jego adres różni się od adresu producenta, ale go nie zastępuje (art. 9 ust. 6). Moim zdaniem adres pocztowy nie musi być adresem domowym, jeśli autor prowadzi działalność pod innym adresem i odbiera tam korespondencję. Autor, który w ogóle nie chce ujawniać swoich danych, ma rozwiązanie modelowe: wydaje książkę przez spółkę albo wydawnictwo, które wtedy staje się producentem. Z punktu widzenia ochrony danych osobowych to rozsądniejsze niż szukanie sposobów na ominięcie wymogu adresu.

Umowy z drukarnią i platformą oraz plan na wadliwą partię

Gdy producent stwierdzi albo ma powody przypuszczać, że produkt jest niebezpieczny, natychmiast podejmuje środki naprawcze, w tym wycofanie z obrotu lub odzyskanie, informuje konsumentów i zgłasza sprawę organom nadzoru rynku przez portal Safety Business Gateway (art. 9 ust. 8). Informuje też pozostałe podmioty w łańcuchu dostaw, w tym platformy (art. 9 ust. 10), udostępnia publicznie kanał zgłaszania skarg i wypadków (art. 9 ust. 11) oraz prowadzi rejestr skarg (art. 9 ust. 12). Przy książce taki scenariusz wydaje się abstrakcyjny, dopóki nie pojawi się wadliwy dodatek, szkodliwa farba albo źle zapakowany zestaw dla dzieci.

Do umów z drukarnią i dostawcami dodatków dopisuję więc obowiązek przekazywania danych o partii i materiałach, informowania o reklamacjach i incydentach oraz współpracy przy wycofaniu produktu. W umowie z platformą albo serwisem druku na żądanie sprawdzam, kto przyjmuje zgłoszenia od klientów i w jakim terminie przekazuje je wydawcy.

Jedno zastrzeżenie: ten tekst dotyczy książki drukowanej. E-book i aplikacja do czytania wymagają odrębnej analizy.

Wdrożenie GPSR w wydawnictwie i sprzedaży online

Pomagam wydawnictwom, self-publisherom i autorom sprzedającym własne książki wdrożyć GPSR bez przebudowy całego katalogu. Przygotowuję teczkę tytułu i wzór stopki, ustalam role w łańcuchu dostaw przy druku poza Unią i druku na żądanie, opisuję blok danych do ofert w sklepie i na marketplace'ach oraz sprawdzam zgodność umów z drukarnią, dostawcami dodatków i platformami z wymogami GPSR. Więcej o obsłudze branży piszę na stronie dla wydawnictw i mediów, a o sprzedaży internetowej na stronie e-commerce. Jeśli chcesz sprawdzić konkretny tytuł albo model sprzedaży, napisz do mnie.

Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.

Źródła

  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/988 w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów (GPSR), tekst aktu w EUR-Lex. link

  • Wytyczne Komisji Europejskiej z 2025 r. dotyczące stosowania GPSR, definicja produktu, kanały sprzedaży i przepisy przejściowe. link

  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1020 w sprawie nadzoru rynku i zgodności produktów, art. 4 o podmiocie odpowiedzialnym w Unii. link

  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/48/WE w sprawie bezpieczeństwa zabawek, zakres zastosowania. link

  • Wyrok TSUE z 10 lipca 2019 r., C-649/17 Amazon EU, środki komunikacji z konsumentem w umowach zawieranych na odległość. link

Powiązane materiały

Dalsze lektury z podobnym kontekstem odbiorcy lub kategorii.