Uruchomiłem Volumina Legum, bezpłatny serwis informacji prawnej dla każdego
Od 26 października 2026 r. działa volumina-legum.pl, serwis, w którym można przeczytać aktualne brzmienie przepisów, sprawdzić orzeczenia, które je stosują, i znaleźć wyrok po sygnaturze. Nie trzeba zakładać konta, nie ma reklam ani opłat. Zbudowałem go, ponieważ do prawa, które obowiązuje każdego, każdy powinien mieć prosty dostęp, a nie tylko ten, kto płaci za abonament w bazie prawniczej.
Czym jest Volumina Legum?
To wyszukiwarka i biblioteka prawa w jednym miejscu. Jest w niej prawie 1,6 mln dokumentów, w tym ponad 1,4 mln orzeczeń, ponad 173 tys. interpretacji podatkowych Krajowej Informacji Skarbowej i decyzje organów. Orzeczenia pochodzą z Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów powszechnych wszystkich szczebli, Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Izby Odwoławczej i Trybunału Sprawiedliwości UE, a obowiązujące ustawy z ISAP.
Przy każdym artykule ustawy widać, ile orzeczeń go powołuje, a ich lista jest pod tekstem przepisu. Można też sprawdzić, jak przepis brzmiał w wybranym dniu, i przejrzeć kolejne wersje w historii zmian.
Jak działa wyszukiwarka?
Wyszukiwarka rozumie język naturalny. Można zadać pytanie albo opisać stan faktyczny pełnymi zdaniami, na przykład „zwrot towaru kupionego przez internet” albo „spadek po rodzicach”, bez znajomości tytułu ustawy, numeru artykułu czy operatorów wyszukiwania. System porównuje znaczenie pytania z treścią przepisów i orzeczeń, a nie tylko pojedyncze słowa. Na górze wyników stoją przepisy, które regulują opisaną sytuację, a pod nimi orzeczenia, w których sądy je stosowały.
Pracuje przy tym kilka modeli językowych, a każdy ma inne zadanie. Claude Haiku od Anthropic wskazuje przepisy, które mogą dotyczyć sytuacji, model Jev od Typesafe ocenia, czy rzeczywiście ją regulują, a reranker Voyage od MongoDB układa orzeczenia od najtrafniejszych. Modele nie odpowiadają z pamięci, tylko pracują na treści przepisów i orzeczeń z bazy Lawtern.
Jakość wyszukiwania mierzę codziennie na zestawie 100 pytań zadanych tak, jak ludzie wpisują je w Google, z różnych dziedzin prawa. Do każdego pytania przypisane są przepisy, które na nie odpowiadają, sprawdzone w tekstach ustaw, a test sprawdza, czy wyszukiwarka pokaże je na górze wyników. Dziś właściwy przepis jest na pierwszym miejscu w 87 pytaniach na 100, a wśród pierwszych trzech w 98. Sama wyszukiwarka, bez modeli językowych, trafiała na pierwsze miejsce w 61 pytaniach i do pierwszej trójki w 82.
Wpisanie sygnatury, na przykład „III CSK 82/18”, prowadzi od razu do orzeczenia, a wpisanie „art. 415 k.c.” do przepisu. Kto woli wyszukiwanie klasyczne, może przełączyć je na dokładne słowa.
Dlaczego przy wyrokach samo wyszukiwanie to za mało?
Fragment wyroku może pasować słowami do pytania, a mówić coś zupełnie innego. Może opisywać fakty sprawy, przytaczać zarzut strony albo dotyczyć innej instytucji o podobnej nazwie, jak kara umowna i kara pieniężna. Przy orzeczeniach liczy się więc, kto mówi. Model Jev ocenia piętnaście pierwszych orzeczeń pod jednym kątem, czyli czy fragment zawiera ocenę albo regułę prawną sądu, która odpowiada na pytanie, czy tylko stanowisko strony albo opis faktów. Orzeczenia z oceną sądu idą na górę, a gdy jest ich mało, z tego samego wyroku pokazuję fragment, w którym wypowiada się sąd.
Reranker, który układa orzeczenia przed tą oceną, podniósł trafność pierwszej dziesiątki wyników z 0,45 do 0,78 w skali od 0 do 1. Najtrafniejsze orzeczenie Sądu Najwyższego, NSA, Trybunału Konstytucyjnego albo TSUE dostaje miejsce zaraz za pierwszym wynikiem, ponieważ wyroków sądów rejonowych i okręgowych jest najwięcej i w samym rankingu podobieństwa zasłaniałyby wyższe instancje. W karcie wyroku widać tezę, a gdy jej nie ma, akapit, w którym sąd zaczyna własną ocenę.
Serwis pokazuje, jak brzmi prawo i jak stosują je sądy. Nie ocenia konkretnej sprawy, w której liczą się terminy, dowody i okoliczności.
Przepis albo wyrok na własnej stronie
Każdy przepis i każde orzeczenie ma stały adres, który się nie zmienia. Adres przepisu wskazuje akt pierwotny, więc działa także po ogłoszeniu nowego tekstu jednolitego i zawsze otwiera aktualne brzmienie.
Kto prowadzi bloga, stronę firmy albo bazę wiedzy, może pokazać czytelnikom przepis albo orzeczenie bez przepisywania go do własnego tekstu. Karta to mała ramka z treścią przepisu albo początkiem orzeczenia, wstawiana jednym fragmentem kodu, i pokazuje zawsze aktualne brzmienie, więc tekst nie starzeje się po nowelizacji. Skrypt vl.js dodaje do odnośników okienko z fragmentem przepisu po najechaniu myszą, a w trybie automatycznym sam zamienia w odnośniki przepisy i sygnatury zapisane w tekście, takie jak „art. 415 k.c.” czy „II CSKP 932/24”.
Wszystko to jest bezpłatne, bez rejestracji i bez klucza API. Instrukcję z gotowymi fragmentami kodu zamieściłem na stronie Osadzanie.
Co jeszcze nie działa tak, jak bym chciał?
Wyszukiwarka nie zawsze trafia od razu i przy części pytań na pierwszym miejscu staje przepis sąsiedni zamiast właściwego. Dlatego strony najczęściej zadawanych pytań przegląda osobny model językowy, Claude Sonnet, który korzysta z narzędzi Lawtern. Sprawdza każdy wskazany przepis z jego aktualnym brzmieniem, wybiera najlepiej pasujące orzeczenia i poprawia stronę, zanim trafi do Google. Jakość wyszukiwania semantycznego była i dalej jest największym wyzwaniem w tym projekcie.
Dlaczego jest bezpłatny?
W serwisie nie ma reklam, opłat ani płatnego dostępu do pełnej treści i nie zamierzam tego zmieniać. Volumina Legum jest utrzymywane w ramach Lawtern i korzysta z tej samej bazy przepisów i orzeczeń. Lawtern to warstwa wiedzy która daje asystentom AI dostęp do zweryfikowanych źródeł prawa, a odpowiedź asystenta zawiera link do przepisu albo orzeczenia w Volumina Legum, więc źródło można sprawdzić jednym kliknięciem.
Skąd nazwa?
Volumina Legum to pierwszy polski zbiór prawa stanowionego, czyli statuty, przywileje i konstytucje sejmowe od XIV do XVIII wieku, wydawany od 1732 r. przez pijarów staraniem Stanisława Konarskiego, przy wsparciu Józefa Andrzeja Załuskiego. Chodziło o to samo co dziś, żeby obowiązujące prawo dało się znaleźć w jednym miejscu.
Gdzie znaleźć Volumina Legum?
Serwis działa pod adresem volumina-legum.pl na komputerze i telefonie. Nie trzeba zakładać konta ani instalować dodatkowego oprogramowania, wystarczy przeglądarka.